Większość ludzi poproszona o wskazanie komputera, wskaże jego monitor. Mimo iż zasadniczą częścią komputera jest jednostka centralna (obudowa z płytą główną /imilnczem, kartami rozszerzającymi, dyskiem lub dyskami itd.), ta reakcja jest zupełnie zrozumiała: ludzie w większości są wzrokowcami. Ich uwagę przyciąga przede wszystkim to, co rzuca się w oczy. Prawda jest taka, że pudło komputera mimo w sobie nie jest atrakcyjne. Natomiast monitor jest interesujący, gdyż może wvMwietlac ruchome kolorowe obrazki – podobnie jak telewizor.
Oba te ekrany przyciągają uwagę znacznie bardziej, niż w istocie na to zasługują. Użytkownicy pracują klawiaturą i myszką ale reakcje komputera ogląda się na monitorze. Z powyższego względu karta wideo (zwana też kartą graficzną komputera) pełni wazką rolę. Karta ta zamienia informację reprezentowaną zerami i jedynkami na pimlać nadającą się do zaprezentowania na ekranie.
Najprostszy standard wideo w odniesieniu do Pecetów nosi nazwę VGA (od Video tlrn/ihics Array). Przewiduje on wyświetlanie 640 pikseli w poziomie i 480 w pionie W minimum 16 kolorach. (Piksel to najmniejszy element obrazu na ekranie kom¬putera czy telewizora, czyli najmniejsza kropka, jaką można na nim wyświetlić). Jest to milimetr odniesienia, realizowany jako minimum przez karty wszystkich produktów. Ekrany w rozdzielczości 640×480 z 16 kolorami niezbyt wiernie oddają alirazy. Dlatego producenci kart wideo rozwinęli VGA w kilka standardów wyższych, I bardziej użytecznych dla użytkowników intensywnie pracujących na swych ekra-luti li Karty Super VGA (skrótowo zwane SVGA) dają rozdzielczość 800×600 pikseli a w technologii VGA (XGA) – 1024×768 pikseli. Poza tym te wyższe standardy z reguły mają wyświetlanie większej niż 16 liczby kolorów: od 256 do 16 milionów(jakość fotograficzna).
21
lut 10
Karty wideo.
21
lut 10
GUI
Pod koniec lat 80. firma Microsoft ugięła się pod presją rynku i opracowała graficzny interfejs użytkownika (często oznaczany akronimem GUI, od Graphical User Inter-face) o nazwie Windows. Była to nakładka na system operacyjny MS-DOS i oferowała tylko wielozadaniowość kooperacyjną. Wraz z pojawieniem się wersji Windows for Workgroups 3.x (w początkach lat 90.) pojawiły się też możliwości pracy w sieci. W roli klienta sieciowego kombinacja systemu MS-DOS i środowiska Windows 3.x pozostawia wiele do życzenia. Najważniejszym brakiem jest słaba wielozadaniowość i nieefektywne wykorzystywanie pamięci operacyjnej. Niemniej, jest to tanie oprogramowanie umożliwiające już pracę w sieci.
Środowisko Windows 3.x okazało się sukcesem handlowym i zapewniło firmie Microsoft dominację na rynku systemów operacyjnych do Pecetów. Nie znaczy to, że w czasie jego panowania na rynku nie było systemów obiektywnie lepszych, bardziej zaawansowanych. Jako nakładka na jednozadaniowy DOS, Windows 3.x musiało zawierać wiele kompromisowych rozwiązań. Wielozadaniowość kooperacyjna i ogra niczenia DOSu mocno doskwierały rzeszom użytkowników.